W ostatnich latach, zarówno w Polsce, jak i na świecie, coraz więcej mówi się o tym, że najlepszym zarówno dla kobiety, jak i jej dziecka jest, by  rodzić naturalnie, w zgodzie z naturą. Mimo wszystko jednak nadal rośnie liczba matek, które decydują się na cesarskie cięcie, albo zapewniają sobie znieczulenie na czas porodu. To strach przed bólem sprawia, że kobiety odchodzą od tej najbardziej naturalnej opcji. Na świecie już od ponad 20 lat dostępna jest metoda Marie Mongan – HypnoBirthing – zestaw technik relaksacyjnych, które pomagają kobietom przygotować się do porodu tak, by podczas tej najpiękniejszej chwili ich życia mogły bez lęku oddać rodzenie w ręce instynktów swojego ciała. Teraz ta metoda jest wreszcie dostępna w Polsce.

 - Jestem położną od 17 lat, ale po tym, jak asystowałam przy porodach HypnoBirthing nigdy nie spojrzę na poród tak samo. To niesamowite – powiedziała Judy Richardson, amerykańska położna od porodów domowych. Takie zdanie słyszy się bardzo często od personelu obecnego przy narodzinach dzieci, których mamy stosują metodę HypnoBirthing. Mamy rodzące używając technik Marie Mongan rodzą krócej, są mniej wyczerpane, zazwyczaj nie potrzebują medycznego znieczulenia, nacięć lub innych interwencji. Szybciej też wracają do formy po porodzie. A co najważniejsze, HypnoBirthing pozwala matkom być świadomymi każdej chwili narodzin ich dziecka i poprzez relaksacje i wizualizacje pozwolić, by procesy, do których ich ciała zostały stworzone działy się łagodnie i bez przeszkód zbędnych lęków i niepokojów.

Mamy oczekujące dziecka zazwyczaj są pod atakiem napływających zewsząd negatywnych informacji, mrożących krew w żyłach historii nieszczęśliwych komplikacji okołoporodowych i stereotypów porodu w naszej kulturze. HypnoBirthing pozwala kobietom nabrać do tego wszystkiego dystansu i skupić się na swoim doświadczeniu tego cudownego stanu oczekiwania narodzin dziecka.

zdjęcie: Anna Kowalska, www.piekna-pamiatka.pl