- Po karmieniu dzieci nasze piersi się zmieniają. Na co powinniśmy zwrócić uwagę podczas kupna stanika?

Na każdym etapie życia powinniśmy mieć dobrze dobrany stanik – przed ciążą, w trakcie i po urodzeniu dziecka. Najczęstszym błędem jest wizyta u brafiterki po ciąży i karmieniu z prośbą o ratowanie biustu. A przecież nie od dziś wiadomo, że lepiej zapobiegać niż leczyć. Dużym błędem jest też „oszczędzanie” na kupnie stanika w ciąży oraz w czasie karmienia i wychodzenie z założenia, że nie opłaca nam się inwestować w dobry biustonosz na tak krótki czas. Jeśli jednak chcemy kupić swój pierwszy, porządny biustonosz po okresie karmienia, pamiętajmy, że biust najprawdopodobniej będzie mniej jędrny niż przed ciążą i wtedy powinniśmy kupić stanik z mniejszą miseczką oraz wyższym mostkiem, aby zamknąć nasze piersi w „magicznej kapsule” dobrze wyprofilowanej miseczki. Pragnę zwrócić jednak uwagę jeszcze na jedną kwestię. Nie tylko sama ciąża i zmiany hormonalne wpływają na wygląd biustu. Gwałtowne wahania wagi, na przykład utrata kilku kilogramów po ciąży, także wpływa na rozmiar piersi. Dlatego monitorujmy wszystkie zmiany w naszym ciele, także zmieniający się wygląd piersi.

- Czy panie, które skończyły karmić mają jakieś szczególne prośby odnośnie kupna stanika?

Zawsze jest prośba, abyśmy „coś” zrobiły z biustem. Czasem panie podchodzą z dużą nieufnością do naszej pracy i nie wierzą, że możemy pomóc im poprawić wygląd piersi, część z nich oczekuje za to od nas cudów. Niemniej pracując jako brafiterka już od około czterech lat mam klientki, które od początku istnienia „Szyfoniery” kupują tu staniki. Najpierw codzienne, potem pasujące do ślubnych kreacji, następnie przeznaczone do karmienia i znowu na co dzień. Po tym czasie widzę, że dobrze dobranym stanikiem naprawę możemy poprawić sobie kondycję biustu.

- Jakie staniki kupują u Pani najczęściej młode mamy?

Rodzajów jest tak dużo, jak wiele jest mam. Najczęściej w tym momencie rozpoczynają wymianę wszystkich biustonoszy więc pierwsze, które kupują, to te w podstawowych kolorach – bieli, czerni i beżu. Często od względów estetycznych są dla nich ważniejsze wygoda i sportowy charakter bielizny – odpowiedni do zabawy na placu zabaw z dzieckiem czy spacerów. Zawsze staram się jednak przypomnieć młodym mamom także o dziewczęcej i radosnej stronie bielizny. Jasne kolory i ciekawe motywy graficzne mogą sprawić, że stojąc rano przed lustrem poczujemy się piękniejsze i szczęśliwe. A koronkowa i uwodzicielska bielizna na pewno doda nieco pikanterii w sypialni…