Dobrym pomysłem na pełnowartościowe rozpoczęcie dnia będą są także płatki owsiane z mlekiem lub jogurtem i orzechami. Mleko to przede wszystkim źródło wapnia, witaminy B2 i B12 oraz pełnowartościowego białka, które jest niezbędne do budowy i rozwoju wszystkich tkanek oraz narządów szybko dojrzewającego płodu. Wapń wpływa z kolei na prawidłowy rozwój kości maluszka, zapobiega nadciśnieniu oraz zmniejsza ryzyko przedwczesnego porodu. Ciąża i karmienie piersią są okresem zwiększonego zapotrzebowania na wapń. W przypadku jego zbyt małego spożycia, uwalnia się on z kości, które tym samym stają się słabe i łamliwe.

Obiad

Kilka razy w tygodniu mięso powinniśmy zastępować porcją tłustej morskiej ryby, która zapewni odpowiednią dawkę wielonienasyconych kwasów tłuszczowych z rodziny omega-3 wpływając korzystnie na rozwój mózgu i siatkówki płodu. Jedzenie ryb zmniejsza również ryzyko przedwczesnego porodu oraz sprzyja osiągnięciu optymalnej urodzeniowej masy ciała. Uważa się także, że mogą ułatwić uniknięcie u potomstwa alergii w dzieciństwie i nadciśnienia w jego dorosłym życiu.

Powszechnie przyjmuje się, że spożywanie przez kobiety dwa razy w tygodniu porcji ryb o niskiej zawartości związków rtęci w tygodniu jest bezpieczne. Śmiało możemy sięgać po łososie, śledzie, makrele, sardynki, tuńczyki z puszki, dorsze, pstrągi, zębacze i łupacze. Warto jednak zwrócić uwagę na pochodzenie ryby. Zaleca się kupowanie tych pochodzących z Morza Północnego, Norweskiego i Oceanu Atlantyckiego, ze względu na małe zanieczyszczenie akwenów.

Jeśli przed ciążą byłaś fanką smażonej wątróbki z cebulką – lepiej poczekaj z jej ponownym przyrządzaniem. Taka potrawa zawiera zbyt dużo cholesterolu oraz retinolu i może zaburzyć rozwój płodu.

Raz w tygodniu, zamiast mięsa, dobrze jest spożyć danie z nasion roślin strączkowych – grochu, fasoli, soczewicy lub soi. Zawierają one dużo wartościowego białka, błonnika, witamin i potasu – dodaje dr Okręglicka.