Po rozpadzie każdego, nawet najbardziej niedopasowanego związku uczuciowego oboje z partnerów muszą się zmierzyć z poczuciem straty lekko podobnym do żałoby. Słowem: trzeba czasu, aby przejść przez tego typu stan i później, czasem bardzo późno odnaleźć prawdziwie bratnią duszę, bo jak wiadomo dzięki Edwardowi Stachurze: „Cokolwiek pomiędzy ludźmi kończy się – znaczy: nigdy nie zaczęło się. Gdyby prawdziwie się zaczęło – nie skończyłoby się. Skończyło się, bo nie zaczęło się. Cokolwiek prawdziwie się zaczyna – nigdy się nie kończy.”.

Zapytajmy więc, jak sobie poradzić po rozstaniu? Dla jednych to koniec świata, dla innych szansa na poznanie ciekawych ludzi. To dziwne, jak wielka jest rozpiętość reakcji na słowa decydujące o rozstaniu. Co charakterystyczne, zerwanie ze sobą na początku związku, powiedzmy po dwóch latach jest dużo cięższe niż, załóżmy, po 7 latach, bowiem w tym drugim przypadku bardzo dobrze zna się partnera, tak że nie jest on nas w stanie niczym zaskoczyć. Albo po prostu związek ulega wypaleniu i zostaje jedynie zaangażowanie, a namiętność i intymność znikają jak kamfora.

Najlepszy pomysł to zadbać o siebie, odbudować się. Poprawić zaburzoną samoocenę. Może się okazać, że wizyta u psychoterapeuty okaże się pod tym względem wybawieniem. Jeżeli jesteśmy zaniedbani psychicznie i fizycznie, mało kto będzie chciał dzielić nasze troski. Choć zdarzają się wyjątki. To trudne, nawet tak przyziemne czynności, aż nasza nieznana jeszcze druga połowa nie pojawi się na horyzoncie. Trzeba jednak pamiętać, że każdy ma swoje życie i że stajemy się atrakcyjniejsi głównie dla siebie. Ot, mądrość życiowa i wielkie szczęście.

A może warto by było bardziej otworzyć się na świat i ludzi, zacząć uczyć się języków i podróżować po świecie? Można dzięki temu poznać ciekawe osoby, a nawet ciekawego partnera życiowego. Kiedy jest się w długim związku, powstaje efekt zaniedbania różnych ważnych kwestii, w tym wyglądu czy budowania relacji międzyludzkich, wystarczy przyjrzeć się parom z długim stażem. Natomiast zaprzeczeniem tego byłoby otwarcie się na innych.

Znalezienie sobie nowej pasji też jest świetnym pomysłem. Kobiety interesuje zwykle literatura czy psychologia, a może warto byłoby pójść na kurs tańca, aqua aerobic czy kurs języka angielskiego? Im bardziej coś wyciąga w stronę ludzi, tym większa szansa, że pozna się jakieś miłe towarzystwo. Natomiast powrót do starych pasji pozwoli zobaczyć, jak świat wyglądał bez tego związku, to znaczy – dało się jednak żyć bez posiadania partnera, wręcz można zauważyć, że ów czas wcale nie był bezwartościowy. Wręcz przeciwnie – było się niesamowicie kreatywną jednostką.

Utrata ukochanego czy ukochanej wiąże się z większym zaangażowaniem w domu rodzinnym, gdzie to uzyskamy różne formy pocieszenia, o ile nie jednak multum dodatkowych obowiązków. Nie jest to najlepszy plan, jeżeli chce się znaleźć odpowiedniego partnera czy partnerkę, rodzina – stety bądź niestety – musi zejść na dalszy plan, a my musimy zyskać swoją indywidualność. Tak więc jak najdalej od domu rodzinnego, a jak najbliżej miejsc, gdzie można poznać potencjalnego towarzysza życia.

„Człowiek miłości uczy się przez całe życie” – ta piękna fraza dobrze oddaje to, że miłość to niezwykle skomplikowane uczucie, w dodatku takie, nad którym trzeba bardzo mocno pracować. Dużo daje tutaj nadzieja, że w końcu uda się komuś okazać uczucie w sposób pełen autentyczności. Niektórzy ludzie przez brak miłości domowej z dzieciństwa ma trudności z posiadaniem szczęśliwego związku. Warto szukać wzorów, które sprawią, że nieco skoryguje się związek z matką i będzie się można w pełni poświęcić tworzeniu związku z partnerem życiowym tu i teraz oraz w przyszłości. Już jako carte blanche.

I na koniec: czy warto palić wszystkie rzeczy byłego partnera, całkowicie wymazywać jego postać z pamięci, ogólnie zapomnieć o nim totalnie, czy raczej tworzyć z nim relację, dzięki której można się dowiedzieć, jakie to braki ma się w tej miłości, której nauka trwa całe życie. Jest wiele ludzi, który przyjaźnią się ze swoimi byłymi, może warto postąpić w ten sposób?

Podsumowując, oto odpowiedzi na tytułowy problem: pogodzenie się ze stratą; ludzie różnie przeżywają rozstanie; warto zainwestować w siebie i otoczyć się opieką ze wszystkich stron; koniecznie trzeba otworzyć się na świat i ludzi; powrót do jakiejś wciągającej pasji lub znalezienie sobie nowej pozwoli nieco się uszczęśliwić; nie warto na stałe wracać do domu rodzinnego, trzeba próbować stworzyć własną rodzinę; i jako ostatnia porada: „człowiek miłości uczy się przez całe życie”.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here